Nowe oblicze Biblioteki Miejskiej w Cieszynie

Aktualności » Nowe oblicze Biblioteki Miejskiej w Cieszynie

2014-08-29 10:07
  • fot. ŁP
    fot. ŁP

       Już wkrótce odnowiona biblioteka otworzy swoje podwoje przed czytelnikami, gdyż dobiega końca inwestycja, która radykalnie odmieni jej oblicze. Trwają ostatnie prace i wielkie sprzątanie po remoncie, jaki miał miejsce w Bibliotece Miejskiej przy ul. Głębokiej 15.

       Remont rozpoczął się końcem stycznia, a zakończenie zaplanowane jest na 29 października 2014 roku. Co zmieni się w tej miejskiej instytucji kultury i czy warto było na te zmiany czekać prawie rok, pytamy burmistrza Mieczysława Szczurka.

      M.S.: To milionowa inwestycja, dlatego zmian będzie bardzo dużo. Przede wszystkim ukłon w stronę osób, które do tej pory miały ograniczony lub w ogóle uniemożliwiony dostęp do wypożyczalni czy też czytelni, czyli niepełnosprawnych i seniorów. Zamontowana winda osobowa i likwidacja barier architektonicznych pozwolą na swobodny dostęp do księgozbioru, a także do uczestnictwa w ofercie kulturalnej i edukacyjnej, mam tu na myśli liczne imprezy, spotkania autorskie, wystawy czy konferencje.

Jak wielka jest to skala w Cieszynie i czy rzeczywiście dotarcie do biblioteki było barierą dla osób niepełnosprawnych, którzy zazwyczaj korzystają z pomocy innych?

      M.S.: Większość pomieszczeń w zabytkowej kamienicy przy ul. Głębokiej 15 usytuowana jest na wyższych kondygnacjach, gdzie wysokość jednego piętra odpowiada co najmniej dwóm w budownictwie powojennym. Wypożyczalnia dla dorosłych i czytelnia znajdują się na pierwszym piętrze, a odwiedza je dziennie kilkaset czytelników, z tego około 20% to osoby w podeszłym wieku, mające często problem z poruszaniem się. Dotarcie na kolejne piętra nastręcza trudności także ludziom z chorobami serca czy układu oddechowego, jak również rodzicom z małymi dziećmi.
       Chcę podkreślić, że niepełnosprawni oraz osoby starsze czy chore są pełnoprawnymi członkami naszej cieszyńskiej społeczności i na równi z innymi mają prawo do korzystania m.in. z dóbr kultury. Teraz nie muszą już zdawać się na pomoc innych, gdyż będą mogli swobodnie skorzystać z windy oraz innych udogodnień. Dzięki swojej poprzedniej pracy, jako dyrektor Domu Spokojnej Starości, wiem jak ważne jest dla tych ludzi poczucie niezależności. To dodaje im sił w walce z przeciwnościami losu.

Współczesna biblioteka to już nie tylko drukowane książki, to także multimedia. Czy sądzi Pan, że osoby starsze mają szansę na odnalezienie się w cyfrowym świecie?

      M.S.: Jeśli będą mieli tylko na to ochotę, to Biblioteka służy im pomocą. Powstanie „Strefa @ktywnego Seniora”, dzięki której osoby po pięćdziesiątym roku życia będą mogły postawić pierwszy krok w Internecie. Będą organizowane cykliczne kursy i szkolenia, będzie również stały punkt pomocy. Chcemy połączyć nowoczesność z tradycją w ten sposób, aby osoby starsze nie czuły się wyobcowane w świecie współczesnych technologii. I jeśli nawet nie będą same potrafiły poradzić sobie z danym problemem, to będą wiedziały do kogo się z nim zgłosić, kto będzie służył im pomocą i wsparciem.

Wspomniał Pan, że remont biblioteki to milionowa inwestycja. Ile będzie ona zatem kosztowała i skąd pochodzą pieniądze na jej realizację?

      M.S.: Na tę inwestycję otrzymaliśmy dofinansowanie z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w wysokości ponad 1,5 mln zł, pozostała część, ok. 300 tys. zł, pochodzi z budżetu miasta.

       Remont Biblioteki Miejskiej w Cieszynie objął także termomodernizację budynku, wymianę okien, remont wnętrz, wyposażenie czytelni ogólnej i wypożyczalni dla dorosłych oraz stworzenie nowoczesnej pracowni multimedialnej YOURmedi@TWOJEmedia, zakup sprzętu komputerowego i multimedialnego wraz z oprogramowaniem, a także renowację zabytkowych elementów architektury wnętrz.

       O tym oraz o ofercie biblioteki dla młodzieży przeczytacie Państwo w Wiadomościach Ratuszowych z 12 września br. Zaprosimy w nich również do konkursu organizowanego przez burmistrza Cieszyna Mieczysława Szczurka, dzięki któremu dowiecie się jak całą bibliotekę schować w kieszeni.